hmm.. wrócić do pisania czy nie wrócić... jakże błyskotliwa i szalona była moja kariera blogowicza, uśmiercona zniechęceniem, brakiem czasu, lenistwem, i nie wiadomo czym jeszcze, już sam nie wiem co się dzieje, patrząc na świat który mnie otacza, mam wrażenie że nie jest moim światem, patrząc na obrazy które codziennie widze w toku normalnego dnia, zastanawiam się o co tutaj chodzi, dlaczego wszystko jest tak pokręcone i popierdolone... czy to ja jestem inny, czy to może Wy jesteście ślepi, czy to Ja jestem chory, czy może świat... cała siła świata, kreująca pojedyncze jednostki, i jak w każdym systemie, zdarzają sie anomalie, odbicia od reguły, czy to Wy jesteście odbiciem? czy to może ja jestem tym czego nie powinno być... czy To wszystko jest tylko złudzeniem? czy świat nie dąży do kontrolowania nas, narzucając nam odgórnie swoje prawa, swoje obyczaje, swoje obowiązki... czy opinia publiczna powinna odgrywać tak wielką rolę, czyż nie żyjemy dla siebie samych? i czy istnieje Bóg?...
e-blogi.pl [Załóż blog!] Subskrybuj blogi [Zamknij reklamy] |