Co by tu... 2011-05-19

hmm.. wrócić do pisania czy nie wrócić... jakże błyskotliwa i szalona była moja kariera blogowicza, uśmiercona zniechęceniem, brakiem czasu, lenistwem, i nie wiadomo czym jeszcze, już sam nie wiem co się dzieje, patrząc na świat który mnie otacza, mam wrażenie że nie jest moim światem, patrząc na obrazy które codziennie widze w toku normalnego dnia, zastanawiam się o co tutaj chodzi, dlaczego wszystko jest tak pokręcone i popierdolone... czy to ja jestem inny, czy to może Wy jesteście ślepi, czy to Ja jestem chory, czy może świat... cała siła świata, kreująca pojedyncze jednostki, i jak w każdym systemie, zdarzają sie anomalie, odbicia od reguły, czy to Wy jesteście odbiciem? czy to może ja jestem tym czego nie powinno być... czy To wszystko jest tylko złudzeniem? czy świat nie dąży do kontrolowania nas, narzucając nam odgórnie swoje prawa, swoje obyczaje, swoje obowiązki... czy opinia publiczna powinna odgrywać tak wielką rolę, czyż nie żyjemy dla siebie samych? i czy istnieje Bóg?...


. 2010-07-01

"Pustka,


strach,


samotność,


dragi,


przemoc,


śmierć,


człowiek nagi, 


ogień,


łzy,


pieniądze,


ropa, 


władza,


wpływy,


bieda,


pokarm,


krew,


gniew,


bunt,


ból,


walka, 


dni,


cisza z chmur,


miłość,


wiara, 


piękno,


usta,


zdrada,


strach, 


samotność,


pustka."


Wakacje 2010-06-13

Dobra wakacje dla mnie już rozpoczęte więc kończę i tak niemrawe życie tego Bloga...


 


Żegnam


 


Katern.


zwolniony.. 2010-06-10

dzień jak wszystkie ostatnio.. koszmarnie gorąco, pot się leje z człowieka, zmęczenie i brak chęci na cokolwiek.. ale dawno się nie odzywałem to pomyślałem, że trzeba w końcu was jakąś myślą zaszczycić.... ale jaką? wszystko co mam ochotę wam powiedzieć już wam powiedziałem...


 


ehhh... upał daje się we znaki.. nawaliło mi na głowę i zmieniłem odrobinę fryzure... maiłem piekne długie bujne loki.. a teraz ciut mi zimno w czache o_O... ale co zrobić takie są skutki picia w domu gdzie maszynka do golenia jest na wierzchu ^^


... 2010-06-06

Zastanawiam się, czy jest możliwość odłączenia się od niechcianych uczuć... Czy byłbym w stanie odłączyć uczucia takie jak: nienawiść, złość, smutek... czy byłbym wtedy pełnowartościowym człowiekiem? czy można w ogóle nazywać Siebie człowiekiem jeżeli nie odczuwa się, tych podstawowych, bolesnych a jakże, ale podstawowych uczuć....


 


Pierwsze uczucie na ziemi? Strach, strach przed drapieżnikami, strach przed rozszalałą pogodą, to właśnie On kazał nam się pochować do jaskiń i szukać tam schronienia.. czyli, że co? Strach jest dobrym uczuciem? należy się bać i wywoływać strach w innym człowieku?....


 


Drugie uczucie? złość. Złość na samych siebie, za to, że zostaliśmy zamknięci bez naszej zgody w ciemnej dupie i boimy się wysunąć nosa... może właśnie tak odkryli sposób na rozpalenie ognia? jakiś dzidek mówi "Kurwa, Krycha nie możemy całe życie siedzieć w tej śmierdzącej jaskinie!!" Po czym podniósł kamienia i pierdolnął nim o ziemie, a tu bach ogień...


 


Trzecie uczucie? Radość?.. radość z tego, że dokonało się czegoś nowego... radość z tego, że zdobyło się trochę więcej WŁADZY.. radość z tego, że już nie musisz wpierdalać surowego mięsa tylko możesz sobie podsmażyć na jakimś kamyku.... władza.. czy ona naprawdę daje radość??


 


Później to już lawina uczuć, niepewność, zaufanie, przyjaźń, zdrada, miłość... całą gamę uczuć można by tak ułożyć... ale.. czy uczucia mogą się łączyć?? no na przykład.. czy normalne jest w moim przypadku odczuwać nienawiść do miłości, a jednocześnie pragnąć jej całym sercem?...


 


Pozdrawiam ociężale


 


Katern.


pomysł na... 2010-06-04

tak siedzę i myślę sobie co to ja mam wam powiedzieć, kurde... otwierać się przed napalonymi i uzależnionymi blogowiczami... no nie wiem.. czasami jednak się otworzy.ć przed ludźmi których się nie zna, nigdy nie widziało, i nigdy nie zobaczy....


 


szlag by wszystko trafił... długi weekend, ciepły piątek, zimne piwo na biurku... a jednak czegoś brak....


 


Katern.


Większe Dobro.. 2010-05-31

Czy istnieje coś takiego jak dobro idealne? dobro które nie wymaga żadnych poświęceń, żadnej rozpaczy, żadnej boleści... Dobro które jest idealne i wieczne, nigdy nie przerwane i dostępne dla potrzebujących?...


 


Czy można poświęcić Siebie samego dla Dobra innej osoby? czy można odłączyć się od uczuć i działać tylko mózgiem?


 


Kto komu dał prawo do podejmowania decyzji o nie swoim losie, Wolna wola daje nam władze, ale tylko nad sobą samym, nie można wykorzystywać jej do manipulacji innymi ludźmi, nie można używać jej do ranienia innych... a mimo wszystko tak się dzieje...


 


Czy istnieje ktoś kto będzie potrafił to wszystko ogarnąć, przemyśleć, posortować i wyłożyć to tak żeby każdy zrozumiał, że tak właśnie ma być? że to Miłość, Przyjaźń, Zaufanie, są najważniejszymi wartościami w życiu...


 


czym dla mnie samego jest miłość?


 


Miłość jest jak podmuch świeżego wiatru na tafli jeziora, jest szybowaniem ptaka w przestworzach, nieograniczoną siłą dobra która potrafi wszystko zwyciężyć, promieniem słońca które pada na mą twarz... Jest dla mnie obcym uczuciem...


 


A czego najbardziej poszukuje człowiek w życiu? nie to co mu się wydaje, że poszukuje, ale właściwa rzecz o której marzy i której pożąda.. Pieniądz? władza? a może właśnie ta miłość??


 


No cóż trudno to powiedzieć w stosunku do jednego człowieka, ale jeżeli miałbym odpowiedzieć na pytanie co dla Mnie est najważniejsze, to chyba byli by to prawdziwi przyjaciele... oczywiście nie można się oszukiwać, i całkowicie potępiać ludzi pożądających pieniędzy i goniących za nimi, bo bez pieniędzy w dzisiejszych czasach człowiek jest niczym... ale nie dajmy się zwariować! nie za wszelką cenę!.. kto nam dał prawo do odbierania innym sensu i radości życia, dla własnych celów i nie wyjaśnionych przyjemności....


 


Ciężki temat, Ciężka Noc, Ciężki tydzień, Ciężki Miesiąc, Ciężkie Życie...


 


Pozdrawiam Was możliwe, że po raz ostatni...


 


 Katern.


przerwa 2010-05-28

Ogłaszam chwilową przerwę w dodawaniu notek... po prostu mam trochę dużo spraw na głowie....


... 2010-05-27

Tak sobie myślę... wrócę jeszcze do tematu miłości... bo "Ktoś" próbuje mi powiedzieć, że miłości nie ma... i tu się akurat nie zgodzę... już nie wspominając o tym ile rodzajów tej miłości jest...


 


Otóż miłość jako ogólne pojęcie uczucia jest najważniejszym do czego człowiek dąży.. jest swego rodzaju równowagą... oczywiście człowiek bardzo często myli miłość z innymi uczuciami, przyjaźnią, zauroczeniem, pożądaniem itp... tak naprawdę chyba nie ma tak żeby ktoś wiedział czy to co czuje to jest miłość... z prawdziwej miłości nie ma "lekarstwa"... generalnie trudno opisać miłość i jej potęgę która jest niezaprzeczalna... kurde... musiałbym dostać od kogoś jakieś konkretne zagadnienie, żeby wiedzieć co pisać, tak szerokim pojęciem jest miłość... Jakby co dajcie jakiś znak czy to "zagadnienie"


 


Pozdrawiam


 


Katern.


dinozaury 2010-05-26

Dzisiejsza młodzież.. no matko przecież ja też się do niej zaliczam... a mimo wszystko 4 lata różnicy.. gimnazjum za moich czasów a gimnazjum czasów teraźniejszych.. sięgnął bym nawet dalej.. PODSTAWÓWKI TEŻ SĄ ZDEMORALIZOWANE... informacja że większość 14 latków ma za sobą już pierwsze kontakty fizyczne z "płcią przeciwną"... kontakty z alkoholem narkotykami i papierosami... no to to mnie przeraża...


 


A dlaczego teraz się zabrałem za ten temat? ponieważ uświadomiłem sobie że mam sporo znajomych w gimnazjach.. jakoś tak po prostu wyszło... i czuje się dość dziwnie patrząc na to co robią a co robiłem ja... (fakt faktem ja jestem "INNY"  ale mniejsza o to)....


 


a wiecie co mnie najbardziej przeraża?? że oni kiedyś będą "dorośli"....


 


Katern.


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]